Naprawianie cudzych błędów to trudne zadanie. Ale Darek da radę!

Piast Gliwice - Wisla Krakow
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

W końcu doczekaliśmy się wiosny - jeszcze nie tej kalendarzowej co prawda, ale już wskazują na nią i termometry, i pełne boiska. Zatrzasnęło się też zimowe okno transferowe, więc można skupić się wyłącznie na graniu. Parę tygodni po ekstraklasie wystartowały już przecież także pierwsza i druga liga, więc meczów do wyboru więcej.

Zimowe transfery - jak w ostatnich latach - ubogie. Trochę z finansowych względów, głównie jednak - z braku pomysłów i słabego skautingu u zarządzających klubowymi pionami sportowymi. W śląskich klubach uwagę przykuwały więc raczej spektakularne zmiany prezesów i trenerów. W Ruchu uporządkowano akcjonariat; główny udziałowiec wrócił do prezesowania. Zapowiada zmiany, co sprzyja medialnym spekulacjom. Dla znających temat pewne jest jedno: każda koncepcja oparta być powinna na wiedzy i charyzmie Waldemara Fornalika. Swoją karierę zawodową poświęcił przecież chorzowianom. Wielokrotnie odmawiając dużo stabilniejszym klubom udowodnił, że ma „niebieskie” serce. Dlatego zdziwiła mnie niedawna wypowiedź jednego z „ruchowców”, podważająca sens dalszej pracy Waldka w Ruchu. Widocznie łatwiej jest czyścić kominy niż sensownie komentować wydarzenia piłkarskie...


Drugi śląski ligowiec też przeżywa zmiany; bardziej w pionie sportowym, niż organizacyjnym. W każdym razie narodziła się przy Okrzei zmiana pomysłu na drużynę (jeżeli oczywiście uznamy, że takowy do tej pory w ogóle był...). Ten ruch wymuszony został fatalną sytuacją w tabeli. W klubie - po historycznym sukcesie w poprzednim sezonie - przyjęto, że tak będzie już zawsze; no, może ewentualnie piąte-szóste miejsce, ale nie niższe. Krótko mówiąc: „Mamy już patent na zwycięstwa”. Ale piłka w takich sytuacjach boleśnie uczy pokory; tego, że nie ma w niej niczego danego „na zawsze”. Tym bardziej, że po owym sukcesie prezesem zrobiono faceta ze sportowego niebytu, przestano słuchać rad Zdziska Kręciny, a dyrektora sportowego przez cały ten czas udawał gość na pół etatu, który - mając chyba jeszcze parę klubów „do obrobienia” - nawet nie pokazywał się na meczach Piasta. No i jeszcze ten trener - być może, jak twierdzą w klubie - bez ważnej licencji... Już tylko mecenas Jaworski - jedyny znający dobrze futbolowy temat - walczy o rozsądek w klubie z przeważającą siłą magistrackiego lobby.


Ale powiało optymizmem. Naprawiono błąd z początku sezonu, jakim było przyjęcie z powrotem do pracy trenera-dezertera. Nastał czas Darka Wdowczyka - szkoleniowca gwarantującego porządek w szatni i na boisku. Podjął się trudnego zadania, jakim zawsze jest naprawianie cudzych błędów. Czasu zostało mu niewiele, ale - mimo fatalnego miejsca w tabeli - drużyna ma potencjał sportowy. Jestem pewien, że nowy trener potrafi go wydobyć. Pechowa porażka z Wisłą pokazała, że jest na to szansa.


Do walki o powrót na futbolowe salony wystartował też Górnik Zabrze. Zwycięstwo 1:0 z GKS-em Tychy po przeciętnej grze nie wzmacnia kibicowskiego optymizmu, tak spektakularnie wyrażonego frekwencją na stadionie podczas tego spotkania; podobnie jak nie wzmacnia go wysokie stężenie sportowej niewiedzy w decydenckich klubowych gremiach...


Jak widać, wiosna dla klubów z województwa śląskiego - niezależnie od poziomu rozgrywkowego - będzie trudna. Jedyne pocieszenie w... ilości. Są przecież na zapleczu ekstraklasy jeszcze GKS Katowice, Zagłębie Sosnowiec, Podbeskidzie Bielsko-Biała. Z ilości zaś zazwyczaj wykuwa się jakość. Ten region zawsze futbolem stał - i to się nie zmieni. Wierny kibic zaś zawsze znajdzie powód (i siłę w sobie), by pójść na stadion. Akurat tego kapitału zmarnować nie wolno!

 

Komentarze (5)

Napisz komentarz
No photo
No photo~DiegoUżytkownik anonimowy
~Diego :
No photo~DiegoUżytkownik anonimowy
Ciekawe stwierdzenie sam jestem byłym piłkarzem i pewnego razu zgłosiłem się do pierwszoligowego klubu z propozycją skautingu bo widzę duże możliwości wśród piłkarzy z niższych lig to otrzymałem odpowiedz ze nie są zainteresowani, wolą brać szrot z zachodu .
8 mar 14:58 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~jacaUżytkownik anonimowy
~jaca :
No photo~jacaUżytkownik anonimowy
Niech p.Koźmiński Zagłębia tfu Sosnowiec nie miesza do klubów śląskich.
8 mar 13:53 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Dariusz W wie gdzie,komu kopertkę podać.Sportowo z takim szrotem leży!
8 mar 14:23 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii