Rezygnacja Radwańskiej to potężny cios dla turnieju, miasta i kibiców

Agnieszka Radwańska
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Marka turnieju w Spodku opierała się na wizerunku jego największej gwiazdy. Samą tenisistkę też trzeba jednak zrozumieć.

Rezygnacja Agnieszki Radwańskiej to potężny cios dla organizatorów turnieju i kibiców, którzy wydali kilkadziesiąt, a czasem kilkaset złotych, by zobaczyć w akcji topową tenisistkę świata. Ci pierwsi zacierali ręce, że w tym roku ci drudzy masowo ruszyli do kas - szacunki mówiły nawet o podwojeniu sprzedaży biletów w porównaniu z ubiegłym rokiem.


Dyrektor Katowice Open i prezydent Katowic, a więc przedstawiciel tytularnego sponsora, muszą przełknąć jednak gorzką pigułkę. Marka turnieju w „Spodku” opierała się właśnie na wizerunku jego największej gwiazdy, w końcu najbardziej rozpoznawalnej w świecie polskiej sportsmenki. Lepszego asa w rękawie trudno sobie wyobrazić. Teraz go stracili, zanim turniej na dobre ruszył.


Rozgoryczenie fanów i amatorów tenisa, którzy czują się nabici w butelkę i chcą oddać zakupione bilety, jest zrozumiałe. Pieniędzy raczej nie odzyskają, ale można sobie wyobrazić, że za rok zastanowią się trzy razy, zanim zapłacą „za Radwańską”. To będzie dodatkowy, odłożony w czasie, koszt turnieju.


Samą tenisistkę trudno posądzać o wybieg, trzeba wierzyć, że naprawdę chciała. Katowicki turniej odbywa się jednak w trudnym terminie, tuż po dwóch wielkich imprezach w USA - w Indian Wells i Miami. Nie od dziś wiadomo też, że marzeniem Radwańskiej jest wygrać wreszcie Wielkiego Szlema i zdobyć medal olimpijski, więc w tym roku startowi w Wimbledonie i igrzyskach w Rio podporządkowuje wszystko. Nie dziwi, że woli dmuchać na zimne, by nie przedobrzyć i nie rozmienić formy, którą imponuje od jesieni, gdy wygrała mastersa.


Z tej perspektywy jej występ lub absencja w małym turnieju w Katowicach to niewiele znaczący epizod. Taka jest prawda, choć dla tych, którzy sięgnęli do portfeli i głodnych „Radwy na żywo”, wcale niełatwa.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ulaUżytkownik anonimowy
~ula :
No photo~ulaUżytkownik anonimowy
krowa
4 kwi 16 21:01
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii