Trenerze Kulesza! Larum grają!

No to sztama!
 /  fot. Tomasz Folta  /  źródło: Pressfocus


To nie przypadek, że właśnie w roli grabarzy zasady fair play na rozstrzygającym finiszu ekstraklasy wystąpiły Arka i Zagłębie… Wygląda na to, że w Gdyni zapomnieli już o skazanym na najwyższy, bezwzględny wyrok odsiadki prezesie i wiceprezesie klubu, zapomnieli o kierowniku drużyny, a nawet referentce sekretariatu klubowego, wprzęgniętych w rydwan korupcyjny „Fryzjera”, zapomnieli o prezesie regionalnego związku, który kupował dla Arki przychylność arbitrów…
W Lubinie krótka pamięć też swoje robi. Nikomu nie przyszło do głowy, aby zapobiec kabaretowi, wystawionemu na własnym stadionie, chociaż memento kupna-sprzedaży prawa startu w pucharach europejskich w sezonie 2004/05 powinno być dziś przywołane wraz z chwilą, w której padła idea oddania meczu bez walki! A może retrospekcja myślowa o złotych czasach dyrektora Jarguza powinna była być wtedy uruchomiona, a może historia kupowania awansu u piłkarzy wrocławskiego Polaru? Niestety, wiadoma hydra w lubińskim meczu odzyskała jedną z odciętych przez wrocławskich prokuratorów głów i zakłóciła prawie zakończony proces odbudowy wizerunku naszego piłkarstwa.
Dlatego to niespodziewane jej odrodzenie musi się spotkać z reakcją. Nie wystarczy piskliwy i nieśmiały głos oświadczenia przewodniczącego Komisji Etyki i Fair Play PZPN - prof. Wojciecha Przybylskiego - który reagując na brzemienny w skutki moralne „rękoczyn” piłkarza Siemaszki, zażądał reakcji Komisji Ekstraklasy SA. Są poważne powody, aby po meczu w Lubinie pójść za ciosem i uruchomić mechanizmy kontrolno-dyscyplinarne. Polskiego piłkarstwa nie stać na taką autodestrukcję etyczną. Ktoś musi zacząć proces zapobiegający recydywie czynów, które wymykają się „łapaniu za rękę”, a które - jak kiedyś określił to niezapomniany trener Ryszard Kulesza - „cała Polska widzi”…

 

  • 2 z 2

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Bytomska GieksaUżytkownik anonimowy
~Bytomska Gieksa :
No photo~Bytomska GieksaUżytkownik anonimowy
Gdyby sprawa dotyczylaby Ruchu juz dawno byłby walkower. Juz od dawna w polskiej pilce sa rowni i rowniejsi. Teraz padło na Ruch i Polonie Bytom. Typowo po polsku :jak ktos leży to wszyscy chcą go kopnąć. Te 2 kluby nie mogły liczyc na jakąkolwiek pomoc. Ciekawe na kogo padnie w sezonie 2017/18
12 cze 17 00:28 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii