Największym rozczarowaniem I ligi wcale nie jest GieKSa...

Rakow Czestochowa - Zaglebie Sosnowiec
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Gdy zaczynaliśmy pisać te słowa, do rozegrania pozostawał co prawda jeszcze mecz GKS-u Tychy w Chojnicach, ale widok tabeli pierwszej ligi na nieocenionym portalu 90minut.pl i tak był bardzo osobliwy. Drużyny z województwa śląskiego w komplecie plasowały się w przedziale miejsc 11-18, dopuszczając do swojego „doborowego” towarzystwa tylko Górnika Łęczna i Wigry Suwałki.

Gdy zaczynaliśmy pisać te słowa, do rozegrania pozostawał co prawda jeszcze mecz GKS-u Tychy w Chojnicach, ale widok tabeli pierwszej ligi na nieocenionym portalu 90minut.pl i tak był bardzo osobliwy. Drużyny z województwa śląskiego w komplecie plasowały się w przedziale miejsc 11-18, dopuszczając do swojego „doborowego” towarzystwa tylko Górnika Łęczna i Wigry Suwałki. No, a potem tyszanie dostali w Chojnicach w łeb. I jak tu stwierdzić, że zaplecze ekstraklasy naszym regionem stoi? To już ósma kolejka…
Dla mnie osobiście, największym rozczarowaniem jest dotąd Raków Częstochowa. Nie przebudowane latem drużyny Katowic, Podbeskidzia czy Zagłębia, nie spadkowicz z Chorzowa, a właśnie Raków. W cuglach wygrał drugą ligę, latem dokonał kilku ciekawych transferów, niektórzy widzieli w nim czarnego konia, wieszcząc zarazem kłopoty innemu z beniaminków, Odrze Opole. Zwłaszcza po jej pucharowym 0:5 ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Role jednak się odwróciły. To opolanie są na szczycie, a częstochowianie jakoś nie potrafią odpalić, mimo że są chwaleni za swoją grę. W tej lidze jednak często liczy się wyrafinowanie, a nie fajerwerki.
Żeby nie było tak licho, to dwaj Ślązacy – radzionkowianie! – mieli w weekend swoje wielkie chwile triumfu. Mirosław Smyła pokonał Zagłębie, a Artur Skowronek wygrał w Katowicach…

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~przypadekUżytkownik anonimowy
~przypadek
No photo~przypadekUżytkownik anonimowy
do ~obserwator:
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
11 wrz 13:53 użytkownik ~obserwator napisał
oho, Panie Grygierczyk? Czy to tylko podlizywanie się śląskim kibicom, czy już szczucie na nie-Ślązaków robiąc przymilne minki, że niby jest się cacy?
dokładnie! Na zdjęciu 1 piłkarz z Rakowa otoczony trójką z Zagłębia ;-) ale to tak przypadkiem, po prostu pod ręką było akurat zdjęcie z ostatniego meczu, prawda?
11 wrz 14:02 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
~obserwator :
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
oho, Panie Grygierczyk? Czy to tylko podlizywanie się śląskim kibicom, czy już szczucie na nie-Ślązaków robiąc przymilne minki, że niby jest się cacy?
11 wrz 13:53 | ocena:67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
~obserwator
No photo~obserwatorUżytkownik anonimowy
do ~Yeti:
No photo~YetiUżytkownik anonimowy
11 wrz 18:57 użytkownik ~Yeti napisał
Pan Grygierczyk jest o.k. Spróbujcie zwrócić uwagę nierzetelnemu fircykowi Treli to zaraz komentarz leci w kosmos.
Tego nie wiem. Jeżeli faktycznie jednak to autor artykułu decyduje, w co jakoś mi trudno wierzyć - i w dodatku rzeczywiście M. Grygierczyk różni się tu "na plus" od innych autorów tekstów w tym portalu: to dołąłczam się, szacun! Trzeba mieć "nie orzeszki", by wytrzymać ciśnienie rozmaitych komentarzy. Nie cofam jednak pewnej krytyki, którą sygnalizowałem rano, choć sam temat błędów sędziowskich i może czasem tendencyjnych sędziowań jak najbardziej jest sensowny.. Niestety, jednak ten artykuł jednocześnie wygląda na tedencyjną "ustawkę sobie bohaterów negatywnych i pozytywnych" pod publiczkę. Nie tylko, że jest przejaskrawiony układ świetlanozłocisty dobry przeciw strasznym i ohydnym. Bardzo manipulacyjne i "ustawiające czytelnika a zarazem autora względem czytelnika" jest np. gdy wyśmiewa arbitra za szczerość, wcześniej "nasmarowawszy" obraz arbitra. Owszem - gdyby to było cyniczne udawanie szczerości, dla bezczelnego pokazania: "owszem, drukuję i co mi zrobisz": to zdecydowanie ostrzej trzeba walczyć niż taki artykuł. Jeżeli jednak nie ma dowodów, że takim było to wyznaie arbitra - to manipaulacją jest uwatieienie sobie arbitra i wyśmiewanie.
11 wrz 19:38
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii