Shakira już czeka

25.03.2016 KONFERENCJA PRASOWA I TRENING REPREZENTACJI POLSKI PILKA NOZNA
 fot. Jakub Piasecki  /  źródło: Cyfrasport

Selekcjoner oznajmi, że drzwi do kadry pozostają dla każdego otwarte. A potem wszyscy rozjadą się do domu na jajko.

Czy Bartosz Kapustka wejdzie do łóżka Shakiry? Ha, od razu robi się gorąco! Idealny tytuł dla tabloidu, koniecznie z czerwonym pytajnikiem. Kiedy mógłby się ukazać? Choćby i dziś. No bo co w zamian? Cytat z konferencji Adama Nawałki? „Wypełniamy nasz plan” albo „Czeka nas ważny sprawdzian” - nie, to się nie sprzeda.

 

Medialne wystąpienia selekcjonera od ponad dwóch lat są tak jałowe i bezbarwne, że w pewnym momencie stały się doskonałym przeciwieństwem tego, co prezentują na murawie biało-czerwoni. Czy to zarzut? Na razie nie. Niech tak zostanie przynajmniej do 10 lipca. Zależność jest przecież prosta - im dłużej czekać nas będą „ważne sprawdziany”, tym dłużej będziemy mogli marzyć o niezapomnianej przygodzie we Francji.

 

Goły rezultat towarzyskiego starcia z Finlandią w perspektywie turnieju finałowego nie powie nam dokładnie nic. Tak samo jak o niczym nie informuje wygrana 1:0 z Serbią, bo równie dobrze - o czym niewygodnie nam pamiętać - mogliśmy ten mecz przegrać 1:3. Dzisiejsza konfrontacja przyniesie zapewne odpowiedzi na kilka bardzo istotnych pytań, jeśli chodzi o decyzje kadrowe, ale i tak nikt głośno ich nie wypowie. Selekcjoner stanie na momencik przed kamerą i oznajmi - zgadujmy chórem - że drzwi do kadry pozostają dla każdego otwarte. A potem wszyscy rozjadą się do domu na jajko.

 

Czytelnik, który galopuje przez ten felieton na bezdechu, licząc na sensacyjne rozwinięcie wątku z pierwszego zdania, będzie za moment zdruzgotany. Otóż Kapustka nigdy nie zbliży się do Shakiry. Nie ta liga. Ale już w maju rzeczywiście może położyć się w tym samym łóżku, w którym nie tak dawno kładła się i ona. Najbliższe zgrupowanie biało-czerwoni odbędą w Juracie, a ich bazą będzie luksusowy ośrodek Bryza. To tam podczas finałów Euro 2012 gościły żony i dziewczyny hiszpańskich piłkarzy. W tym piękność z Kolumbii, partnerka Gerarda Pique.

 

Może to i dobrze, że to tylko taka tabloidowa gra słów. W przeciwnym razie Kapustkę czekałby „ważny sprawdzian”. Nieznośny balans na linii ofsajdu…

Więcej na temat:Adam Nawałka, Euro 2016, Shakira
Z tej samej kategorii