Babskim okiem: Seksowne igrzyska

Jaka jest dziś najbardziej seksowna dyscyplina sportu? Wielu moich kolegów uważa, że siatkówka plażowa. No jeszcze gimnastyka artystyczna i… pływanie synchroniczne, ze względu na te wystające z wody niezwykle zgrabne – zazwyczaj – nogi. Ale to wszystko nic. Już bowiem niedługo do sportowej rywalizacji ruszyć mają przecież cheerleaderki i – uwaga! – tańczące na rurze panie!

 Siatkówka plażowa
 fot. RAFAL OLEKSIEWICZ  /  źródło: Pressfocus

Mój stary wcale nie ukrywa, że bardzo chciałby doczekać olimpijskich igrzysk roku 2028 – teatralnym szeptem poinformowała mnie moja ulubiona sąsiadka. – Chociaż przyznał, że i te, które mają się odbyć cztery lata wcześniej, też – jak twierdzi – mogą być niezwykle interesujące.

 

Jak to dlaczego? Przecież każdy, kto chociaż trochę interesuje się sportem już wie, że szanse startu w tych wcześniejszych mają „dziewczyny z pomponami” czyli cheerleaderki, a w tych następnych panie tańczące na rurze. Ta druga – teraz już pełnoprawna - dyscyplina sportowa, znana jest na świecie jako „pole dance”. I cały świat obiegła właśnie wiadomość, że taniec na rurze jest już od teraz oficjalną i poważną  dyscypliną sportową, więc mieć będzie wszelkie szanse na – jak to się mówi – olimpijską nobilitację.

 

A stało się to niedługo po tym, jak Międzynarodowy Komitet Olimpijski wpisał cheerleading na trzyletni okres próbny jako dyscyplinę olimpijską. Wyraźnie więc widać, że uznano, iż igrzyska stać się powinny bardziej seksowne.

 

Jeśli idzie o start w IO ładnych i zgrabnych dziewcząt wymachujących pomponami, to właściwie decyzja ta nie odbiła się zbytnim echem. Ale taniec na rurze, jako olimpijski sport, budzi już sporo kontrowersji i – oczywiście – ogromne zainteresowanie.

 

Ci, którzy są za uważają, że sport ten wymaga dużej sprawności i siły, a więc umiejętności tak typowych dla gimnastyki, a w klubach fitness oraz szkołach tańca jest formą ćwiczeń poprawiających wytrzymałość i ogólną sprawność. Odbywające się zaś od 2012 roku mistrzostwa świata w tej specjalności, ukazują całą jego złożoność.Są jednak i tacy, którzy widzą w nim głównie aspekty erotyczne, a nie sportowe i dlatego są zdania, że nie ma dla niego miejsca w programie igrzysk.

 

Wiele mówi się też i o tym, że olimpijski program jest już i tak przeładowany, i trzeba będzie z czegoś rezygnować, aby tę gigantomanię ukrócić. Kogo zatem pozbawić prawa startu w największej sportowej imprezie świata, aby zrobić  miejsce dla innych? I czy rzeczywiście taniec na rurze znajdzie się w olimpijskim programie?

 

Ale w końcu medale igrzysk rozdawano już – na przykład – w ćwiczeniach z maczugami… mężczyzn i skokach do wody na odległość -  co miało miejsce w roku 1904 w Saint Louis czy w przeciąganiu liny – w latach 1900 – 1908…  Przyznać jednak trzeba, że żadna z tych, zapomnianych już dziś dyscyplin, tak seksowną nie była. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że zdecydowana większość członków MKOl to mężczyźni, no i że ogromna większość zagorzałych kibiców to faceci, taniec na rurze ma naprawdę wielkie szanse. W końcu kto nie lubi popatrzeć na ładne i zgrabne dziewczyny? A i panie też przecież będą miały okazję, aby zobaczyć jak  fajnie można wyglądać, jak się trochę poćwiczy. 

Z tej samej kategorii