Babskim okiem: Szczególna siła futbolu

Chyba nie bez powodu futbol uważany jest za sport cieszący się na świecie największą popularnością. Co też takiego jest w tej piłce, że kochają ją miliony? Jakiś szczególny magnetyzm, przyciągający nawet tych, którzy wydawać by się mogło wszystko w sporcie już osiągnęli. A oglądać ją chcą kobiety nawet w Arabii Saudyjskiej, uważając że kibicowanie bardzo przybliża je do zachodniego stylu życia.

 Borussia Dortmund
 fot. Philippe Ruiz  /  źródło: Pressfocus

Każdy o czymś marzy – filozoficznie stwierdziła moja ulubiona sąsiadka. Bo marzenia to taka piękna rzecz. – Doskonale wiadomo, że każdy sportowiec marzy o tym, aby być mistrzem. Najlepszym z najlepszych. Zostawić w pokonanym polu wszystkich rywali, znaleźć się na najwyższym stopniu mistrzowskiego podium. I żeby zagrali hymn… I żeby wręczyli medal z tego najcenniejszego kruszcu…

 

A czy wiecie o czym marzy najszybszy człowiek świata? Ten, który to wszystko – i to na dodatek wielokrotnie – osiągnął?  Ciekawe czy zgadniecie? Otóż 31-letni Usain Bolt, który ma za sobą wspaniałą sprinterską karierę, bardzo chciałby zostać teraz… piłkarzem.

 

I bardzo być może, że zobaczymy go w tej roli, bo światowe media obiegła właśnie wiadomość, że  słynny Jamajczyk przejdzie w marcu testy w zespole Borussii Dortmund. Wprawdzie jest on od dzieciństwa zagorzałym kibicem Manchesteru United i szczytem jego marzeń byłaby gra w tej właśnie drużynie, ale skoro otrzymał propozycję z Borussii, to oczywiście zamierza z niej skorzystać.

 

I bardzo się denerwuje czy zadaniu podoła. Przecież – jak sam powiedział – futbol to całkiem inna dyscyplina sportu, więc potrzebuje czasu, aby się przystosować.

 

Ale jak zaczynał trenować lekkoatletykę, też był  zestresowany – otwarcie przyznał w wywiadzie dla gazety „Daily Express”. Więc wszystko przed nim. Może i piłkarska kariera?

 

Jak widać futbol ma w sobie naprawdę jakąś szczególną siłę. Co takiego jest w tej piłce, za którą uganiają się na światowych boiskach tysiące, oglądane, podziwiane i oklaskiwane przez miliony zakochanych w tym sporcie? Już nie tylko mali chłopcy, ale i małe dziewczynki  marzą o karierze Messiego czy Ronaldo.

 

Właśnie wyczytałam też, że najzagorzalsze miłośniczki tego sportu z Arabii Saudyjskiej, aby obejrzeć mecz na żywo, potrafiły przekradać się na stadiony w męskim przebraniu lub wyjeżdżać za granicę. Panie kochały futbol, a w kraju oficjalnie kibicować nie  mogły. Jednak ostatnio i to się zmieniło.

 

Do historii przejdzie więc na pewno mecz drużyny Al-Ahli z zespołem Al-Batin, który odbył się w saudyjskiej Dżuddzie, w prowincji Mekka nad Morzem Czerwonym, bo po raz pierwszy w historii tego kraju mogły go z trybun obejrzeć także… kobiety! Niemożliwe? A jednak!  

 

Z tej samej kategorii