Szacunek dla właściciela

GKS Katowice - Wigry Suwalki
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Traf chciał, że kiedy w sobotę o 19.50 przy Bukowej Marek Opaliński zagwizdał po raz ostatni w meczu GKS - Wigry, 500 metrów dalej swój występ na festynie z okazji „Dni Dębu” zaczynał Marcel Różanka.

Były (ba; wciąż jeszcze aktywny piłkarsko!) bramkarz, a później jeden z pomysłodawców grupy „Oberschlesien” (autentyczny sukces komercyjny!), po rozpadzie tej formacji samodzielnie kontynuuje karierę muzyczną, „waląc w bębny”. W sobotę zagrał tylko cztery - gorąco przyjęte przez widzów - utwory, zarówno z repertuaru „Oberschlesien”, jak i ze swej nowej płyty. A potem - z demonicznie ucharakteryzowaną twarzą i w dość oryginalnym scenicznym stroju - przez pół godziny cierpliwie odpowiadał na pytania fanów, składał autografy (na kartkach i... przedramionach), pozował do selfie. Normalność dla kogoś, kto swe umiejętności musi „sprzedać” na wolnym rynku i przy okazji każdego występu zabiegać o nabywcę jego talentu (widza, fana, kibica), by „pierwszego każdego miesiąca” na koncie się zgadzało...

Piłkarze GieKSy o nabywców swych talentów (widzów, fanów, kibiców) zabiegać nie muszą, a „pierwszego każdego miesiąca” i tak im się na kontach zgadza. Za sprawą podjętej kilka lat wstecz przez wybieralne władze miasta - prezydenta i radnych - decyzji, klub de facto uniezależniony został od praw wolnego rynku. Jak trzeba, się dorzuci - z miejskiej kasy oczywiście; zresztą - zdaje się - właśnie na najbliższej sesji stanie temat kolejnego „dorzucenia” przez właściciela paru milionów na zawodowych sportowców.

No właśnie - właściciel... Trudno sobie wyobrazić, że w Cracovii na przykład Janusz Filipiak zaprasza do siebie tego czy owego zawodnika, by porozmawiać o ostatnim meczu, tymczasem ci odmawiają rozmowy, przekazując przez „umyślnego”, że „proszą o uszanowanie ich kiepskich nastrojów po porażce”. Tymczasem w Katowicach to wcale nie sporadyczna praktyka - czego kolejny dowód dostaliśmy w sobotni wieczór. Tyle że właściciel nie ma tu twarzy profesora, ale blisko 300 tys. mieszkańców miasta. Każdy z nich z osobna panu piłkarzowi pytania nie zada, ale za pośrednictwem mediów - może. W takim układzie właścicielskim nie chodzi w owym pomeczowych „rozmowach pod szatnią” o interes „Sportu”, „Dziennika Zachodniego”, „Gazety Wyborczej” czy innego tytułu; chodzi o szacunek dla tych, którzy - wcale nie wyłącznie umownie - są pracodawcami. Czyli dla katowickich kibiców - tym bardziej że z tygodnia na tydzień chcących oglądać i słuchać piłkarzy jest coraz mniej. I o szacunek dla bezpośredniego pracodawcy - czyli prezesa klubu, strażnika nie tylko wyniku sportowego każdej sekcji, ale całokształtu zachowań pracowników...

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~MleczakUżytkownik anonimowy
~Mleczak :
No photo~MleczakUżytkownik anonimowy
Co za idiotyczny artykuł, niby pisze o zadawaniu pytania, a finalnie żadnego nie stawia. Porównanie do Filipiak raczej nie trafione bo po za klasą rozgrywkową to róznicy w wynikach nie widzę, a problemu z finansowaniem przez miasto nie mam, bo bez tego pewnie nie byłoby nic...
12 wrz 17:20 | ocena:50%
Liczba głosów:8
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Ino Ruch:
No photo~Ino RuchUżytkownik anonimowy
12 wrz 17:31 użytkownik ~Ino Ruch napisał
A w budynkach Wisły Kraków podobno nie znaleziono fan z gieksy. Ciekawe czy sami sobie ich nie schowali żeby ponaparzać się z Ruchem i Wiślakami? Na boisku się kompromitują i poza boiskiem też. Tak nisko upadła ta gieksa i jeszcze innych psami szczuje?
Zlecenie przeszukania pomieszczeń Wisły wydała chorzowska prokuratura a takie włamanie z rozbojem jakie przeprowadzili wasi kibole z PF jest ścigane z urzędu.
14 wrz 09:09 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Ino RuchUżytkownik anonimowy
~Ino Ruch :
No photo~Ino RuchUżytkownik anonimowy
A w budynkach Wisły Kraków podobno nie znaleziono fan z gieksy. Ciekawe czy sami sobie ich nie schowali żeby ponaparzać się z Ruchem i Wiślakami? Na boisku się kompromitują i poza boiskiem też. Tak nisko upadła ta gieksa i jeszcze innych psami szczuje?
12 wrz 17:31 | ocena:85%
Liczba głosów:13
15%
85%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii