Ligowy klasyk. Ku przestrodze

WISLA KRAKOW - LEGIA WARSZAWA
 źródło: Pressfocus

W XXI wieku Wisła i Legia zdominowały ligę, w sumie zdobywając dwanaście z szesnastu mistrzowskich tytułów.

Liczby nie kłamią. Wisła siedem tytułów, Legia pięć. Do tego Dwa Lech i i po jednym Zagłębie oraz Śląsk. To mistrzowie Polski licząc od 2001 roku, czyli początku trwającego stulecia. Właśnie dlatego dzisiejsze starcie na Reymonta już można określić mianem historycznego, skoro Wisła przystąpi do niego będąc na ostatnim miejscu w lidze, a Legia jest tuż nad strefą spadkową. I to nie po 1-2 kolejkach, kiedy piłkarski świat nie takie cuda widział. Mamy półmetek rundy, a oba kluby rozczarowują i drepczą w miejscu.
Sentyment do wroga
O podtekstach towarzyszących tej rywalizacji piszemy w innym miejscu, a jest ich mnóstwo. Przed oczami mam widok sprzed kilku lat, kiedy podczas jednego ze spotkań, zaiskrzyło między Radosławem Sobolewskim i Aleksandarem Vukoviciem, wtedy największymi osobowościami swoich drużyn. To był bardziej ring niż piłkarskie boisko. Dziś przed meczem podadzą sobie ręce, pierwszy jest asystentem Dariusza Wdowczyka, drugi pierwszy i ostatni raz poprowadzi Legię. Obaj panowie razem uczęszczają na kurs trenerski. Fajnie się słucha Serba, kiedy mówi o tym, że „do największego wroga zawsze ma się wielki sentyment”. Na trybunach pewnie siądzie też ten trzeci, kolega z boiska wymienionej dwójki, czyli Jacek Magiera, który wczoraj żegnał się z Sosnowcem, a za kilkanaście godzin zacznie swoją misję wyprowadzenie Legii na prostą.

Co pomyśli Cupiał?
Na boisku trudno wskazać faworyta, ale Vuković mówi o jeszcze jednej ważnej sprawie. Legia ma dziś wielki problem sportowy i wizerunkowy, ale na koncie miliony i w perspektywie grę z Realem Madryt. Wisła to jeden wielki problem... Trudno też zapomnieć, że mimo ostatniej wygranej wciąż jest ostatnia, a słabiutkiemu Piastowi strzeliła gola w doliczonym czasie gry.
Swoją drogą, Bogusław Cupiał z krakowskim klubem nie ma już nic wspólnego, ale nie wierzę, że dziś, kiedy jego były klub zagra z Legią będącą w Lidze Mistrzów - słowo grającą póki co do Legii nie pasuje - nie będzie w duchu psioczył na los, czyli regulamin walki o Champions League, który obowiązywał, kiedy on chciał spełnić największe sportowe marzenie swojego życia.

Ile znaczy marka
Fakt, że dziś najwięcej mówi się i pisze o meczu drużyn, które „dołują”, jest jednak dowodem na to, jak bardzo w sporcie liczy się budowana latami i dekadami marka. Czasami jest lekko przybrudzona, czasami pojawi się na niej rysa i rdza, ale jest. Kto jeszcze? Lech, Ruch, Górnik, Widzew, może jeszcze z racji przedwojennej tradycji Cracovia. Przy całym szacunku dla obecnych liderów ligi, którym naprawdę wypada życzyć sukcesów, bo doszli do tego miejsca ciężką i przemyślaną pracą, to wymienione kluby, niezależnie od miejsca, które dziś zajmują w hierarchii polskiego futbolu, są jego znakami firmowymi. Przykład Widzewa pokazuje jednak, że nic nie trwa wiecznie i nic nie jest dane raz na zawsze. O tym zawsze warto pamiętać, tym bardziej, że zburzyć i zaorać zawsze łatwiej. A kiedy przychodzi refleksja i chęć odbudowy, czasami jest już za późno.

 

Komentarze (20)

Napisz komentarz
No photo
No photo~OlkuszUżytkownik anonimowy
~Olkusz :
No photo~OlkuszUżytkownik anonimowy
żaden klasyk Mistrz Polski gra z najsłabszym zespołem w lidze ! od początku ligi wisła wygrała tylko dwa mecze ten ostatni w doliczonym czasie gry ! Na stadion chodzi po 8 tyś ludzi a jak Legie jest to mobilizacja wiadomo wiślacy przychodzą bo my tu będziemy ! życzę wam wszystkiego najgorszego 0-5 !
23 wrz 16 13:21 | ocena:67%
Liczba głosów:18
33%
67%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~XXXUżytkownik anonimowy
~XXX :
No photo~XXXUżytkownik anonimowy
Jak na razie dół tabeli jest ciekawszy niż góra, przynajmniej z nazw klubów... Czy to będzie klasyk, zobaczymy... Z nazwy na pewno, ale oba zespoły grają w sezonie fatalnie...
23 wrz 16 13:17 | ocena:50%
Liczba głosów:8
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~MarkiemUżytkownik anonimowy
~Markiem :
No photo~MarkiemUżytkownik anonimowy
Oby znowu legła Bydgoszcz za Krakowem
23 wrz 16 13:27 | ocena:67%
Liczba głosów:6
67%
33%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii