Śląscy ligowcy! Nie idźcie tą drogą...!

Przygotowania letnie to zarazem czas wielkiego testowania. Czasem w ciemno
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Listy testowanych zawodników - nie tylko w śląskich klubach - budzą zdumienie i... przerażenie.

 

Rok temu Wisła Kraków sięgnęła po tytuł mistrza Polski juniorów starszych. I to w takim stylu, że nawet najwięksi malkontenci bili brawo. Wydawało się, że przy nieustających problemach finansowych Wisły, ktoś z tej grupy na dłużej zaistnieje w drużynie z Reymonta. Trudno było oczekiwać, że zostanie jej gwiazdą, ale kilkanaście meczów, regularne wchodzenie na boisko z ławki... Nic z tego. Rozjechali się, znaleźli inne kluby, Wisła jest dla nich tylko wspomnieniem.

 

Teraz ligę juniorów starszych wygrała Legia. Dziwić to nie może, skoro „pozbierała” najzdolniejszych nastolatków z całej Polski, głównie kadrowiczów. Wisła to samo robiła dekadę temu i można bez problemu stworzyć listę zmarnowanych przez nią talentów. Legia jest na dobrej drodze, by stało się podobnie, choć jeszcze nie tak dawno była przykładem umiejętnego wprowadzania młodzieży do ligi. Pracował wtedy na Łazienkowskiej Jan Urban. Henning Berg takiego ryzyka już nie podejmuje. Nie chce czy nie musi, skoro Legię stać na kupowanie „gotowych” piłkarzy za duże pieniądze.

 

Problem jest stary jak świat i nie ma jednej reguły, którą można go opisać. Jeden junior szczyt możliwości osiąga w wieku 18 lat. Potem okazuje się, że nie ten potencjał, nie ta głowa, nie ten talent do pracy. Jeden trener stawia na juniora odważniej, drugi woli poczekać, co też nie dziwi, skoro widzi, że to jeszcze nie ten rozmiar kapelusza. A presja jest ogromna. Górna ósemka, premie, starsi piłkarze, którzy grają o wynik i kasę.
O wprowadzaniu młodzieży do ligi można pisać każdego dnia, bez problemu znajdując przykłady na obronę każdej tezy. Najczęściej niestety tej, że wciąż mamy ogromny problem z łagodnym przejściem juniora w seniora. Co nie znaczy, że nie warto próbować.

 

Tymczasem jestem po lekturze nazwisk piłkarzy, którzy przy okazji pierwszych treningów pojawili się na zajęciach kilku śląskich, a więc niezbyt bogatych klubów. Nie wchodząc w szczegóły... Bello Babatounde - Benin, 25 lat, Adi Mehremić - Bośnia i Hercegowina, 23 lata, druga liga czeska, Kohei Kato - Japonia, Celestine Lazarus - Nigeria i rezerwy Honvedu, Vassilis Ioannidis – Grek, drugoligowe AO Acharnaikos, Daniel Ujazdowski - 23-letni Niemiec, ostatnio grał w zespole Academica Petroleos Do Lobito w lidze... angolskiej. Aykut Öztürk niemiecki Turek, 27 lat...

 

Może jest wśród nich perełka, na której nikt się do tej pory nie poznał. Może faktycznie jeden na dwudziestu takich chłopaków „eksploduje” formą i pozwoli klubowi zarobić wielkie pieniądze. Pewnie jednak większość z nich za kilka dni wyjedzie, a w klubach będą mieć czyste sumienie, że przynajmniej zostali sprawdzeni. Ale tak naprawdę - jak mawiał klasyk - nie idźmy tą drogą. Jeżeli Helikowi coś na boisku nie wyjdzie, to kibic ponarzeka, wybaczy, podniesie na duchu i przyjdzie ponownie. Jeżeli nie wyjdzie 27-letniemu niemieckiemu Turkowi z trzeciej ligi, to kolejnej wizyty na stadionie może już nie być.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~AniaUżytkownik anonimowy
~Ania :
No photo~AniaUżytkownik anonimowy
Jeśli wiekszość klubów na Śląsku jest na utrzymaniu podatników czyli miast a niema żadnych wyborów to i niema kasy!Prezydenci miast sypią kasą jak są jakies wybory zeby za naszą kasę kupić sobie głosy.
24 cze 15 17:16 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~AaronUżytkownik anonimowy
~Aaron :
No photo~AaronUżytkownik anonimowy
Pisanie żeby coś napisać. Czy Daniel Dziwniel był złym piłkarzem? Przecież przyszedł do Ruchu z regional ligi. A co do błędów i przechodzenia na stadion to co za różnica czy błąd popełni Polak czy nie jeśli drużyna przegra? Żadna. Ja chcę oglądać dobry mecz i nie jest istotna narodowość piłkarza. A Pana Redaktora prosiłbym by nie pisał już takich banałów bo szkoda na to czasu i Pańskiego i czytelnika.
24 cze 15 16:09 | ocena:73%
Liczba głosów:11
27%
73%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii