Zabrze mu służy

To powinien być fajny mecz, bo zagrają w nim dwaj liderzy - ekstraklasy i jej zaplecza. I będzie miał pewien smaczek, bo przecież Górnik Zabrze jeszcze kilka miesięcy temu wojował z Chojniczanką w rozgrywkach I ligi. Teraz sieje popłoch w naszej krajowej elicie. A przecież tak niewiele brakowało, by dalej „męczył” się w I lidze. Że tak się nie dzieje, duża w tym zasługa... Chojniczanki.

Chojniczanka Chojnice - Gornik Zabrze
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

5 maja na mecz 29. kolejki Chojniczanka przyjechała do Zabrza jako trzeci zespół tabeli, mając cztery punkty straty do liderującej Sandecji. Górnik był dopiero 9., mając siedem punktów straty do drużyny z Chojnic. To, co się działo w ten dzień na stadionie przy Roosevelta, określiliśmy w „Sporcie” jako śląska łaźnia dla gości, bo też jak inaczej można było określić wynik 6:1 dla zabrzan.

 

Dlaczego wracam do tego akurat meczu? Bo od niego zaczęła się kapitalna seria samych zwycięstw, w sumie sześciu, zespołu Marcina Brosza, która w efekcie dała awans do ekstraklasy. Mecz sprzed pół roku był też niesamowitym popisem strzeleckich umiejętności Igora Angulo, który wbił chojniczanom cztery bramki, co - jak się później okazało - dało mu koronę króla strzelców I ligi. Drugiego w tym zestawieniu Jakuba Świerczoka wyprzedził o jedną bramkę.

 

Jestem pewny, że egzekutora z Hiszpanii w Chojnicach boją się jak ognia, bo w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski strzelił im dwie bramki, przesądzając chyba kwestię awansu do półfinału. Trudno bowiem się spodziewać, że na własnym boisku zabrzanie roztrwonią zaliczkę w postaci wyniku 3:1 w wyjazdowej potyczce. Na dodatek mając w swoich szeregach właśnie Angulo, który przy Roosevelta strzela jak na zawołanie. Zabrzański klimat sprzyja mu wyjątkowo. W żadnym klubie bowiem nie był tak skuteczny, jak w Górniku. Wcześniej najwięcej strzelał w greckim Apollonie Smyrnis - w 30 meczach 14 bramek; w hiszpańskim Realu Union Club de Irun zanotował 13 goli w 32 spotkaniach. Dla zabrzan w 48 meczach zdobył ich już 35! W tym sezonie w ekstraklasie rozstrzelał się tak, że znalazł się w ścisłej czołówce „Złotego Buta”, klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w Europie. 18 bramek dało mu czwarte miejsce i wyprzedził nawet Roberta Lewandowskiego...

 

I na koniec ciekawostka, która znów bardzo źle wróży Chojniczance w dzisiejszym meczu. Otóż Igor Angulo z tych 18 bramek aż 15 (!) strzelił przy Roosevelta. Czyżby aż tak uskrzydlał go komplet widzów na trybunach?

Komentarze (5)

Napisz komentarz
No photo
No photo~CowboyUżytkownik anonimowy
~Cowboy :
No photo~CowboyUżytkownik anonimowy
Jest w takim wieku, że nigdzie nie odejdzieje. Wiec z przodu mamy spokój do nowego sezonu przynajmniej lub i dalej ☺.
28 lis 17 12:44 | ocena:92%
Liczba głosów:13
92%
8%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~BykowinaKSGUżytkownik anonimowy
~BykowinaKSG :
No photo~BykowinaKSGUżytkownik anonimowy
Licze dziś na Wolsztyńskiego - Wolsztyński gol !!!
28 lis 17 13:20 | ocena:92%
Liczba głosów:12
92%
8%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JimmyUżytkownik anonimowy
~Jimmy :
No photo~JimmyUżytkownik anonimowy
oj udoł się Zabrzu ten Angulo
28 lis 17 12:18 | ocena:92%
Liczba głosów:12
92%
8%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii