Noworoczne życzenie

W ubiegłym roku w naszym regionie jednym z ważniejszych wydarzeń związanym ze sportem było otwarcie Stadionu Śląskiego.

Stadion Slaski dzien otwarty - Mecz wspomnien - POLSKA - ZSRR
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Pierwszy mecz rozegrała na nim reprezentacja Polski do lat 19 podczas turnieju eliminacyjnego ME i pokonała rówieśników z Białorusi 3:0. Ludzie tak byli ciekawi zmodernizowanego „Kotła czarownic”, że ten mecz obejrzało prawie 30 tysięcy widzów, co na spotkaniach juniorów raczej się nie zdarza. Ale czy można się tej ciekawości dziwić?
Przebudowa Śląskiego trwała od 1993 roku i kosztowała 700 milionów złotych. I było wiele kontrowersji wokół modernizacji tego kultowego obiektu. Najbardziej zagorzali przeciwnicy przedsięwzięcia uważali nawet, że lepiej było go zburzyć, bo jest... niepotrzebny. Te 30 tysięcy widzów na meczu juniorów Polski i Białorusi tym opiniom dało najlepszy odpór.

To było w zeszłym roku. A co czeka nas w tym? Na pewno wszyscy życzylibyśmy sobie, żeby Stadion Śląski znów był tą najważniejszą polską areną sportową. Trzeba jednak pogodzić się z tym, że na pewno nie będzie już - jak przed modernizacją - najważniejszą dla piłkarskiej reprezentacji Polski. Dla niej „domem” stał się PGE Narodowy i trzeba to uszanować. Ale biało-czerwonych, prowadzonych przez Roberta Lewandowskiego, na Śląskim też będziemy oglądać. Najbliższa okazja ku temu będzie już w marcu, kiedy to kadra Adama Nawałki rozegra towarzyskie spotkanie z Koreą Południową.
I tu pojawia się nasze życzenie. Wspaniałe byłoby dla nas, wydających gazetę „Sport”, żeby móc wtedy kapitanowi naszej reprezentacji wręczyć tradycyjną statuetkę z okazji wygrania 51. plebiscytu na najlepszego piłkarza. Tak zdecydowali nasi czytelnicy, po raz siódmy z rzędu uznając, że Robert Lewandowski jest najlepszy. Liczymy, że PZPN pomoże nam to życzenie zrealizować.

Skoro przy życzeniach na rok 2018 jesteśmy, to warto by spełniła się deklaracja wyrażona niedawno przez wiceprezesa Ruchu Chorzów Jana Chrapka. Kilka dni temu ogłosił, że jest pomysł, by „Niebiescy” majowe mecze z GKS-em Katowice i Zagłębiem Sosnowiec rozegrali na Stadionie Śląskim. Spodobał się on radnym Ruchu Autonomii Śląska w Sejmiku Województwa Śląskiego, którzy zaapelowali do marszałka i zarządu „o umożliwienie nieodpłatnego udostępnienia chorzowskiego obiektu w celu realizacji tego ambitnego przedsięwzięcia”.

Wydawałoby się, że ten apel powinien zostać przyjęty niejako przez aklamację przez wszystkich, dlatego zdziwienie musi budzić reakcja prezesa Ruchu Janusza Patermana. Pytany o ten apel odpowiedział bowiem: „Zajmujemy się grą w piłkę, nie robimy polityki i nie chcemy, żeby Ruch był kartą w politycznej rozgrywce”. Można się domyślać, że powiedziane to zostało w kontekście tegorocznych wyborów samorządowych i obawy, żeby nie zostać skojarzonym z jakąś opcją polityczną. Ale przecież sport - w tym i Stadion Śląski - może być tą płaszczyzną, na jakiej warto podjąć współpracę, niezależnie od barw partyjnych. Co wyszłoby z korzyścią dla wszystkich.
I to byłoby kolejne życzenie, nie tylko na ten rok.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ZErO SMrODUUżytkownik anonimowy
~ZErO SMrODU
No photo~ZErO SMrODUUżytkownik anonimowy
do ~R:
No photo~RUżytkownik anonimowy
2 sty 20:16 użytkownik ~R napisał
na Śląsku jno RUCH
na Śląsku SmieRdzi ino ruch!
2 sty 22:58 | ocena:69%
Liczba głosów:13
69%
31%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~RUżytkownik anonimowy
~R :
No photo~RUżytkownik anonimowy
na Śląsku jno RUCH
2 sty 20:16 | ocena:82%
Liczba głosów:11
18%
82%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii