Koszmary z ulicy Cichej

Przegląd tegorocznych wydarzeń w polskiej piłce dowodzi, że działo się w niej bardzo dużo. To, że zmieniali się prezesi w klubach, trenerzy i że odbywały się wędrówki piłkarzy można uznać za standard.

Zabytkowy zegar Omega stanie na stale na stadionie Ruchu Chorzow
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Mieści się w nim i to, że polskie drużyny tak szybko rozstały się z europejskimi pucharami. Niestety, i do tego w pewien sposób zdołaliśmy przywyknąć, acz pogodzić się trudniej. Boli tym bardziej, że reprezentacja ów „standard dziadowania” zdołała przełamać, dzięki czemu po 12 latach znów zagra w finałach mistrzostw świata.

 

I tak można byłoby się wszystkimi możliwymi zdarzeniami bawić, cieszyć się nimi, dopieszczać albo odrzucać z niechęcią, gdyby nie coś, co wymknęło się wszelkim możliwym regułom. Konkretnie - Ruch Chorzów. Bilans za ten kończący się rok jest dla tego klubu zły i nie chodzi wyłącznie o wręcz koszmarny stan pasywów; choć oczywiście wszystko, co na i wokół Cichej się działo, jest owego stanu pochodną.

 

No więc tak... W marcu objęcie funkcji prezesa Ruchu przez Janusza Patermana, nie pierwsze zresztą. W kwietniu rezygnacja z funkcji trenera Waldemara Fornalika, człowieka, któremu nadano nie tylko przydomek, ale i status „Kinga”. Usadowienie na tej posadzie Krzysztofa Warzychy, co degrengoladzie nie zapobiegło, a z różnych przyczyn jeszcze ją pogłębiło. W czerwcu spadek z ekstraklasy i odejście wielu zawodników; trzęsienie ziemi właściwie. Także w czerwcu aresztowany zostaje były prezes „Niebieskich”. Początek nowego sezonu, już w I lidze - z pięcioma punktami na minusie - fatalny, skutkiem czego na odsiecz Warzysze przybywa Juan Ramon Rocha. A potem? Sportowo raz górą, raz dołem, generalnie jednak dołem. W tle sprawy natury właścicielsko-finansowej z miastem i udziałowcami w rolach głównych. I jeszcze sądy, i jeszcze Komisja Licencyjna PZPN, i jeszcze zagrożenie kolejnymi karami...

 

No i informacja, która w kontekście tych wszystkich wydarzeń (każde z nich w ten czy inny sposób będzie miało ciąg dalszy) brzmi jak nieprawdopodobny dysonans: o zamiarze rozpoczęcia już w przyszłym roku - czyli za chwilę - budowy nowego stadionu na Cichej. Reakcja? Głównie wyzłośliwianie się pod roboczym hasłem: a dla kogo, skoro klub toczy się po równi pochyłej?

 

Ruch w istocie zbiera dzisiaj żniwo polityki prowadzonej w wielu minionych latach. Polityki wynikającej, z jednej strony, z biedy, z drugiej - z umiejętności... żerowania na tej biedzie. Jak w niektórych afrykańskich krajach, gdzie elity miały się tym lepiej, im gorzej się miały tak zwane masy.

 

Zapewne marzeniem wielu ludzi związanych z „niebieskim” klubem, i dobrze mu życzących, jest to, żeby wreszcie wokół zapanowała cisza. Oczywiście cisza, która oznacza normalność, a nie... zejście śmiertelne. Czy normalność na Cichej jest jeszcze możliwa?

 

Komentarze (6)

Napisz komentarz
No photo
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
~zgredek :
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
mocne pytanie... i gratuluję redaktorowi, który je zadał. Od roku zadaję sobie to pytanie, komentując złośliwie artykuły o Ruchu Chorzów, który dla mnie jest symbolem patologii w polskiej piłce nożnej. Dla mnie normalność to chłopak który lubi piłkę i robi z tą piłką więcej niż inni. Do tego trener, który go ustawi gdzie trzeba. I radość kibiców. Czy można to jeszcze odnaleźć w Polsce?
27 gru 17 23:20 | ocena:73%
Liczba głosów:11
73%
27%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Kibice Polonii Bytom też takimi ambitnymi hasłami rzucali "Polonia nigdy nie zginie"
I co ? Dziś Polonii już niema - jest Bytomski Sport - jej spadkobierca (klon) który właśnie został odcięty od tlenu czyli miejskiej kasy i wydaje ostatnie podrygi przed nieuchronną śmiercią.
To samo spotkało Odrę Wodzisław, Zawiszę Bydgoszcz i wiele innych mniej znanych klubów w Polsce.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~Ni\G/dy nie mów Ni\G/dy !!!~~~~~~~~~~~~~~~~
2 sty 02:58 | ocena:67%
Liczba głosów:9
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~sUżytkownik anonimowy
~s :
No photo~sUżytkownik anonimowy
nie jest mozliwa hmm chyba zeby zaczac od nowa, co juz pisalem od lat,pozdrawiam
27 gru 17 12:47 | ocena:73%
Liczba głosów:15
73%
27%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii