Wszystkie nogi Górnika

To, co dzisiaj dzieje się wokół Górnika, jest na swój sposób zwycięstwem prezydent Mańki-Szulik. To zwycięstwo widać nie tylko w tabeli, widać przede wszystkim na trybunach. Oczywiście, jest to w dużej mierze powiązane z wynikami, ale w wyjątkowy sposób pokazuje trwały kapitał, jaki stoi za Górnikiem - pisze dziennikarz „Sportu”, Andrzej Grygierczyk.

Gornik Zabrze - Lech Poznan
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Z wielu słów, jakie padły z ust prezydent Zabrza, Małgorzaty Mańki-Szulik, bodaj najmocniej zwracają uwagę te: „Górnik stoi na własnych nogach”. Mogłoby to świadczyć, że kroplówka – niejedna – zaordynowana w niedalekiej przeszłości spełniła swój cel. I choć wspomaganie w dalszym ciągu jest i będzie niezbędne, to nie jest już tak, że ten organizm chorobliwie się chwieje i że byle podmuch sprowadzi go do parteru.

 

Nie da się ukryć: klub z Roosevelta trwał i trwa siłą miasta, jeszcze zresztą długo będzie czerpał z jego zasobów. Chyba że... za rok zmieni się samorządowa władza, której optyka będzie zupełnie odmienna od tej prezentowanej przez władzę obecną. No ale odpuszczenie sobie (pozostawienie samemu sobie) takiej instytucji, jaką jest Górnik, mogłoby – nawet w krótkiej perspektywie – okazać się polityczną i wizerunkową katastrofą; no więc chyba nikt na to sobie nie pozwoli, obojętnie jaką opcję byłby reprezentował.

 

To, co dzisiaj dzieje się wokół Górnika, jest na swój sposób zwycięstwem prezydent Mańki-Szulik. W przeszłości miała odwagę zrobić wiele – narażając się nie tylko na zmasowaną krytykę medialną, ale i sformalizowane akcje typu raport Najwyższej Izby Kontroli w sprawie stadionu – by klub przetrwał, choć sportowo było różnie: głównie źle albo nijako; kto pamięta, kiedy było dobrze? To zwycięstwo widać nie tylko w tabeli, widać przede wszystkim na trybunach. Oczywiście, jest to w dużej mierze powiązane z wynikami, ale w wyjątkowy sposób pokazuje trwały, emocjonalny, „sercowy” właściwie, kapitał, jaki stoi za Górnikiem. Kapitał, którego wszyscy w Polsce – i nie tylko – mogą zazdrościć.

 

Wróćmy do sformułowania „Górnik stoi na własnych nogach”. Chciałoby się, żeby było ono aktualne nie tylko w odniesieniu do dnia dzisiejszego, ale w jeszcze większym stopniu w odniesieniu do przyszłości, a mogłoby wtedy brzmieć tak: „Górnik twardo stoi na własnych nogach”, ze zdecydowanym naciskiem na twardo. Chodzi o taki stan, w którym klub będzie uniezależniony, przynajmniej w dużej mierze, od kaprysów aktorów sceny politycznej, kiedy będzie mógł budować swoją markę i siłę w oparciu o własne zasoby, własny kapitał, wreszcie własnych (potężnych) udziałowców. Innymi słowy chodzi o siłę i twardość fundamentów zdolnych zapobiegać mniejszym czy większym wstrząsom, obojętnie czym spowodowanych.

 

Nie da się ukryć - dzisiejszy sen kibiców i wszystkich ludzi Górnika jest kolorowy; tym bardziej kolorowy, im bardziej szara była rzeczywistość poprzednich lat i miesięcy. Ale kto zaręczy, że będzie to zjawisko trwałe? Że drużyna będzie grać, jak gra? Że piłkarze nie będą kuszeni przez inne kluby, znacznie bogatsze, niekoniecznie wyłącznie zagraniczne? Że nie zamieszają im menedżerowie? Że nie doznają zawrotu głowy od sukcesów, co z tego, że na razie lokalnych i właściwie wirtualnych; pokaż piłkarzu, co masz w... gablocie?

 

Dość... To kompletnie nie ta pora, żeby się martwić. Przeciwnie - nabyta wiara w sens wykonywanej pracy i we własne możliwości to doskonała pora na budowanie silniejszej pozycji klubu. Może w przyszłości sprawi to, że Górnik będzie nie ubogim krewnym, lecz ciekawą (znów) alternatywą chociażby dla Legii i Lecha.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ja vohlUżytkownik anonimowy
~ja vohl
No photo~ja vohlUżytkownik anonimowy
do ~Fenomeno:
No photo~FenomenoUżytkownik anonimowy
7 lis 17 22:16 użytkownik ~Fenomeno napisał
Step by step..
mmhhmmm ja ja
25 lis 17 23:46
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Fenomeno:
No photo~FenomenoUżytkownik anonimowy
7 lis 17 22:16 użytkownik ~Fenomeno napisał
Step by step..
Ja, ja, naturlich...
JADYMY DURŚ.....
8 lis 17 01:09 | ocena:86%
Liczba głosów:14
86%
14%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FenomenoUżytkownik anonimowy
~Fenomeno :
No photo~FenomenoUżytkownik anonimowy
Step by step..
7 lis 17 22:16 | ocena:92%
Liczba głosów:12
92%
8%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii