I Hajto czasem ma rację

Anglia - Polska
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Styl gry i mizerny dorobek punktowy naszej młodzieżowej reprezentacji na turnieju MME U-21 wywołuje uczucie zwane potocznie zgagą.

Pali okrutnie, bo chodzi nie tylko o zniweczone nadzieje na sukces, lecz przede wszystkim o obawy, czy aby na pewno polska piłka nożna idzie - jako całość - w dobrym kierunku i czy w perspektywie kilku najbliższych lat nie pojawią się kłopoty z sukcesją w pierwszej reprezentacji.


Okazuje się, że obawiać się powinniśmy, może więc - paradoksalnie - należy się cieszyć, że na skutek weta Napoli nie zagrali Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. Diabli wiedzą... Może z ich udziałem byłoby lepiej, może nawet wyszlibyśmy z grupy, wskutek czego obraz naszej polskiej młodzieży mielibyśmy zaciemniony, zafałszowany wręcz? Choć może przeciwnie - gdyby grali, rozczarowanie słabym wynikiem byłoby jeszcze potężniejsze?

 

Nie miejsce tu na powtarzanie, że źle się dzieje w polskich klubach, skoro nie jesteśmy w stanie dochować się kilkunastu zawodników zdolnych zagrać jak równy z równym (nie mówiąc o okazywaniu sportowej wyższości) nie tylko z grającymi z nami jakby na luzie i na pół gwizdka Anglikami, lecz również ze Słowakami, których przynajmniej ze względów demograficznych powinniśmy nakrywać czapkami; jest ich przecież blisko osiem razy mniej. I nie miejsce tu na rozdzieranie szat, że cały nasz piłkarski potencjał podlega mało miłej przepierce przy okazji europejskich rozgrywek klubowych.

 

Ale może warto przypomnieć słowa rzucone na antenie TV przez Tomasza Hajtę - tak skwapliwie wyśmiewanego za lapsusy i rozmaite „odkrywcze” spostrzeżenia - o tym, że młodzież wciąż jest spychana w (polskich) klubach na margines, bo co pół roku, w przerwach letnich i zimowych, dokonuje się kolejny wielki zaciąg Gallów Anonimów spod wszelkich możliwych szerokości geograficznych, którzy - choć na ogół nie lepsi - zajmują miejsca naszym. Widocznie decyduje o tym stan wyższej konieczności. Jaka to wyższa konieczność, tego bliżej nie wiadomo, bo na ogół korzyści klubów z tych manewrów są co najmniej wątpliwe.

 

Mamy właśnie dobry moment, by przypatrzeć się ruchowi na polskim rynku transferowym, a ściślej proporcjom w dopływie zawodników czy to z macierzystego klubowego zaplecza, czy to chociażby z klubów I-ligowych. Dokładnych wyliczeń nie robiłem, ale statystycznie słabo to wypada. Wygląda na to, że piłkarze sprowadzani z zagranicy mają większe branie, choć - uwzględniając finansowe możliwości polskich klubów - z założenia musi to być „trzeci sort”, ściągany na zasadzie „a nuż wypali”.

 

Najwyraźniej w przeciwną stronę - i bardzo dobrze - idzie w Górniku Zabrze Marcin Brosz. Już w I lidze postawił na wychowanków i okoliczną młodzież; i ten kurs zamierza rozwijać z myślą o rywalizacji w ekstraklasie, najwyraźniej zdając sobie sprawę, że stawianie na transfery zagranicznych Gallów Anonimów jest z bardzo różnych względów ryzykowne, włącznie z ryzykiem... ośmieszenia, i może okazać się - przepraszam za słowo - przeciwskuteczne. A konkretnie, niosąc właśnie takie skutki, jak te na MME, i wywołując obawy o to, co z tą polską piłką będzie w przyszłości. Niekoniecznie dalekiej.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Jak ktoś myśli że T.Hajto się nie zna na futbolu i komentuje w TV pociskając farmazony z których nabija się pół Polski to sam jest śmieszny. To taki drugi A.Kostyra który już taki jest że przychodząc do studia ma wcześniej odrobione zadanie domowe na temat który będzie komentował i w trakcie relacji opowiada te różne ciekawostki i śmieszne historie z życia wzięte o klubach i zawodnikach którzy akurat występują na murawie podczas tej transmisji. Czasem jeszcze mu się coś dodatkowo przypomni podczas samego komentowania i z tym jego akcentem coś dorzuci po swojemu że można się uśmiechnąć. Hajto to jest klient raczej pogodny klient z z dużym poczuciem humoru i samokrytycyzmu który i tak nic sobie nie robi z tych wszystkich hejterów którzy go w necie obsmarowywują. Jak dla mnie pan Haj'To'masz jest spOKo... Pozdrawiam pana serdecznie.
26 cze 01:07 | ocena:100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii